Instruktorzy

pudleAnna Żarska – pedagog, szkoleniowiec,  przewodnik psów terapeutycznych

W pewnym momencie moja trwająca od lat fascynacja psami zaczęła przybierać konkretny kierunek: szkolenie psów. Swoje wcześniejsze doświadczenie w pracy z psami postanowiłam poszerzyć na kursach instruktorskich Alteri (kurs trenerski i aspirancki), następnie na kursie COAPE. Również obecnie ciągle się uczę w trakcie licznych seminariów, warsztatów i kursów.
Od wielu lat pracuję z psami bezdomnymi przygotowywanymi do adopcji (co zapoczątkował Program Pozytywne Psie Wibracje dla Fundacji Azylu pod Psim Aniołem), głównie z psami, którym zapewniamy w naszym hotelu dom tymczasowy przed adopcją.
Jako szkoleniowiec i wolontariusz Fundacji “Razem Łatwiej – zwierzęta przełamują bariery” odpowiadałam za przygotowanie i dopuszczenia do pracy psów – terapeutów Fundacji. Wraz ze swoimi psami i kotami odwiedzałam przez kilka lat ośrodki współpracujące z Fundacją Razem Łatwiej.

Obecnie jako wolontariusz Fundacji Jak Pies z Kotem aktywnie uczestniczę w działaniach edukacyjnych fundacji oraz ze swoimi zwierzętami odwiedzam podopiecznych fundacji w ośrodkach współpracujących, a także – jako szkoleniowiec -odpowiadam za dopuszczenie do pracy psów terapeutycznych Fundacji.

Moją pasją stało się obedience, czyli posłuszeństwo sportowe. Trenuję ze swoimi pudlami Vitem i Feeglem, z nieżyjącą już Mokrą startowałyśmy w klasie 1. Drugą dziedziną pracy z psami, która mnie fascynuje, jest dogoterapia. Moje pudle Vito i Feegl oraz owczarek australijski Ina są psami terapeutycznymi, pracują ze mną w dogoterapii, obecnie głównie w zajęciach edukacyjnych dla dzieci. Również Mokra pracowała w dogoterapii regularnie. Na kursach dla przyszłych dogoterapeutów szkolę psy dogoterapeutyczne m.in. w ramach programu mającego międzynarodową akredytację ISAAT – International Society for Animal-Assisted Therapy. Przed nami niedługo także nowe wyzwania: z Feeglem zabieramy się za tropienie użytkowe. Wraz z grupą pasjonatów psich sportów: obedience, rally-o, tropienia etc. tworzymy drużynę ALTO Psy Sportowe.

Psy: ogar polski Frajda, pudel średni Feegl, pudel standardowy Vito, pudel miniaturowy Yupii, owczarek australijski Ina oraz labrador retriever Kropka.

Za Tęczowym Mostem: pudel miniaturowy Mokra [*], berneński pies pasterski Reggae [*], mieszaniec Kapsel [*]


HaniaAnna Łuczak – szkoleniowiec, behawiorysta,  asystent prób pracy psów myśliwskich, hodowca ogarów i gończych polskich

Wieloletni sekretarz Klubu Ogara i Gończego Polskiego a także, przez dwie kadencje, członek sądu koleżeńskiego w oddziale ZKwP w Legionowie. Wieloletnie doświadczenie w pracy z psami poszerzała na kursach instruktorskich Alteri (kurs trenerski i aspirancki), kursie COAPE, w trakcie licznych seminariów (m.in. organizowanych przez Fundację Psia Wachta). Od dawna pracuje z psami schroniskowymi przeznaczonymi do adopcji (m.in. Program Pozytywne Psie Wibracje dla Fundacji Azylu pod Psim Aniołem). Przez wiele lat pracowała jako szkoleniowiec w Fundacji Razem Łatwiej – zwierzęta przełamują bariery. Aktualnie pracuje w fundacji Jak Pies z Kotem, odwiedzając wraz ze swoimi zwierzakami ośrodki współpracujące, a także przygotowując do pracy psy innych wolontariuszy fundacji. Odpowiada za dopuszczenie do pracy psów fundacyjnych.

Psy: ogar polski Gawra, Cavalier King Charles Spaniel Szyszka, owczarki australijskie Merlin i Maroe, labrador retriever Hela.


 asia

Joanna Pietrzyk

Asia o sobie:
„W przygodzie ze szkoleniem psów towarzyszą mi obecnie 7-letni owczarek australijski, Trusio (Myriad RUN RIGHT THROUGH) i 5-miesięczna użytkowa labradorka, Fiszka (FISZKA Cotoneaster). 
Z Trusiem próbowaliśmy sił w wielu dyscyplinach sportowych, agility, pasieniu, frisbee… Ale wspólnie zdecydowaliśmy, że to, co nas kręci najbardziej, to posłuszeństwo sportowe, czyli obedience 🙂 I mimo, że nie startowaliśmy wiele, możemy pochwalić się sukcesami – większość naszych startów kończyła się lokatą na podium. Przed nami debiut w najwyższej, III klasie. Trzymajcie kciuki! Rekreacyjnie startujemy w rally-o (również mamy promocję do najwyższej, III klasy) i trenujemy mantrailing.
Sport, sportem, a tak naprawdę najważniejsze jest dla mnie to, że jesteśmy z Trusiem tak idealnie zgrani, że rozumiemy się właściwie bez słów 
Fiszka – mam nadzieję – też będzie trenować obedience. Ale na razie jest po prostu maluchem, który sobie beztrosko fika, rozrabia i rośnie, przy okazji poznając świat i nabierając dobrych manier. Jest cudownie słodkim szczeniakiem i nie sposób jej nie kochać! Co będzie dalej?… Zobaczymy. A na razie po prostu jest nam dobrze razem 🙂
Za jedną z najważniejszych cech u trenera uważam pęd do wiedzy i chęć wymiany doświadczeń z innymi pasjonatami. Dlatego stale podnoszę kompetencje uczestnicząc w seminariach, dotyczących obedience i mantrailingu z najbardziej uznanymi trenerami i zawodnikami z Polski i zagranicy. Robię to już od tak wielu lat, a nadal z każdego szkolenia przywożę nowe pomysły i tricki, które potem wykorzystuję w treningu. Nie tylko w tych dwóch dyscyplinach, również w codziennym posłuszeństwie. I właśnie taką wiedzą mam nadzieję dzielić się z Wami i Waszymi psami.”

Reklamy